Umowa z AI? Czy mogę przygotować umowę z AI? 3 rzeczy, których nie możesz pominąć.
Dobrą umowę zaczyna się nie od pisania, tylko od ustalenia dwóch rzeczy: na czym Ci naprawdę zależy w tej współpracy i jakie ryzyka wiążą się z Twoją konkretną sytuacją. AI potrafi sprawnie ubrać te ustalenia w tekst, ale sama ich za Ciebie nie zrobi – a to one, nie dobór klauzul, decydują o tym, czy umowa Cię chroni. Poniżej pokazuję, jak wygląda dobrze przeprowadzony proces przygotowania umowy i co zrobić, jeśli z różnych względów – na tę chwilę nie możesz zlecić przygotowania umowy w całości prawnikowi.
Dla kogo są te wskazówki?
Ten materiał jest dla Ciebie, jeśli planujesz przygotować umowę – o współpracę, o dzieło, z dostawcą narzędzia czy z kontrahentem – i zastanawiasz się, jak się do tego dobrze przygotować, niezależnie od tego, czy ostatecznie napiszesz ją z prawnikiem, z AI, czy w inny sposób.
Co jest naprawdę ważne w przygotowaniu umowy?
Może pomyślisz sobie: najważniejsze to żeby umowa miała najważniejsze postanowienia/ klauzule. Rozumiem, że tak możesz pomyśleć, bo tak zwykle wygląda pierwsze skojarzenie z „dobrą umową”, tylko pojawia się pytanie – skąd wiesz, które postanowienia w Twojej współpracy powinny być najważniejsze.
W praktyce klauzule to dopiero efekt końcowy. Najważniejsze są dwie rzeczy wcześniej:
- cel tej konkretnej współpracy – czego oczekujesz, co się stanie, jeśli któraś ze stron się wycofa i
- ryzyka, które wiążą się z Twoją sytuacją, nie z umową tego typu w ogóle.
Zgodnie z zasadą swobody umów z art. 353¹ ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, strony mogą ułożyć swój stosunek prawny według własnego uznania, o ile jego treść nie sprzeciwia się naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Co oznacza, że nie ma jednego uniwersalnego wzoru dobrej umowy – dobra umowa to taka, która odzwierciedla to, co strony faktycznie ustaliły, nie to, co typowo znajduje się w tego rodzaju dokumencie.
Jak wygląda dobrze przeprowadzony proces przygotowania umowy?
Krok po kroku wygląda to tak:
- Ustalenie celu i interesu obu stron. Zanim padnie pierwsze zdanie umowy, trzeba wiedzieć, po co ta współpraca powstaje i czego obie strony od niej oczekują. Przykładowo: jeśli zawierasz współpracę na przygotowanie przez specjalistę kursu wideo, może się wydawać, że Twoim celem jest uzyskanie tego nagranego szkolenia. I tak – to jest ważne, ale nagrane szkolenie nic Ci nie da biznesowo, jeśli nie zadbasz o właściwe uregulowanie praw autorskich. Wbrew pierwszemu skojarzeniu – Twoim celem bowiem jest uzyskanie praw do nagrania w takim zakresie abyś mógł z niego korzystać zgodnie z Twoimi założeniami biznesowymi, a nie nagranie przez wykonawcę szkolenia.
- Identyfikacja ryzyk specyficznych dla Twojej sytuacji. Nie ryzyk „typowych dla tego rodzaju umowy”, tylko tych, które wynikają z Twojej konkretnej skali działania, branży czy sposobu współpracy.
- Dobór odpowiedniej konstrukcji prawnej. Czasem to gotowy typ umowy z Kodeksu cywilnego, czasem umowa nienazwana, dopasowana do tego, co faktycznie się dzieje. Tu jest przestrzeń na upewnienie się co do formy, w jakiej umowa musi zostać zawarta. Czasami brak zawarcia umowy w formie pisemnej i ograniczenie się do wymiany skanu nie jest wystarczające i sprawi, że umowa jest nieważna.
- Redakcja treści. Dopiero na tym etapie pojawiają się konkretne zapisy i klauzule – i to ten etap najłatwiej „zlecić” AI, o ile poprzednie trzy kroki są już zrobione. Często powtarzam, że AI potrafi realnie usprawnić proces, o ile wiesz, gdzie leży granica jej samodzielności.
- Sprawdzenie przed podpisaniem. Ocena, czy gotowy dokument faktycznie odzwierciedla to, co ustalono w krokach 1-3, nie tylko czy jest poprawny językowo.
Jeśli pominiesz kroki 1-3 i zaczniesz od razu od kroku 4, czyli od pisania z AI, dostaniesz dokument, który wygląda dobrze, ale może nie uwzględniać tego, co dla Ciebie faktycznie istotne.
Dlaczego dobrze przejść ten proces z prawnikiem?
Największa różnica, jaką wnosi prawnik, nie polega na znajomości gotowych formułek – to akurat AI też w jakieś mierze potrafi. Co więcej, treść przykładowych postanowień można też znaleźć w internecie – nic się w tym zakresie nie zmieniło.
Kluczowa we współpracy z prawnikiem jest umiejętność zadawania pytań, o których byś nie pomyślała czy nie pomyślał, a które mają wpływ na to, co ostatecznie “dodasz” do umowy. To nie jest tylko kwestia klauzul, ale doświadczenia i spraw, w których dany prawnik uczestniczył.
Prawnik prowadzący Cię przez cały proces – od ustalenia celu, przez identyfikację ryzyk, po ostateczny kształt umowy – dopasowuje każdy kolejny krok do tego, co usłyszał w poprzednim, a nie do gotowego szablonu.
To też oznacza, że dobrze przygotowana umowa ułatwia Ci rozmowę z kontrahentem. Wiesz, o co zapytać przed podpisaniem i na jakie ustępstwa możesz się zgodzić, a na jakie nie.
Chciałbyś rozpocząć współpracę przy przygotowaniu takiej umowy? Napisz do nas.
A jeśli nie możesz przejść całego procesu z prawnikiem?
Może pomyślisz sobie: to wszystko brzmi dobrze, ale mnie po prostu nie stać, żeby cały ten proces: od ustalenia celu po redakcję, prowadził dla mnie prawnik, i jedyną realną opcją jest AI albo gotowy wzór z internetu. Rozumiem, że tak możesz pomyśleć, bo to zupełnie naturalne, zwłaszcza na wcześniejszym etapie działalności, kiedy każdy wydatek się liczy.
W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest zacząć chociaż od konsultacji, podczas której przygotujemy razem najważniejsze założenia, czyli dokładnie kroki 1 i 2 z procesu opisanego wyżej: cel współpracy i ryzyka specyficzne dla Twojej sytuacji. To inwestycja w dobry start, nawet jeśli resztę, czyli redakcję, zrobisz później sama czy sam, z AI albo w inny sposób.
Na czym polega taka konsultacja?
Już wyjaśniam, jak to wygląda krok po kroku:
Z konsultacji wychodzisz z konkretnymi wskazówkami – najważniejszymi punktami, które Twoja umowa musi uwzględniać w dalszej pracy nad dokumentem.
Co zrobisz z tymi wskazówkami, zależy już od Ciebie – możesz dopracować umowę samodzielnie z AI, zlecić to komuś innemu, albo zrobić to w jeszcze inny sposób.
Zdarzyło mi się kiedyś, że Klient umówił się na taką konsultację, ponieważ:
- miał w swojej rodzinie prawnika, który nie specjalizował się w obsłudze przedsiębiorców, ale był gotowy przygotować dla niego umowa, jeśli będzie miał najważniejsze założenia;
Innym razem:
- mój Klient w ramach współpracy ze swoim kontrahentem nie miał możliwości przygotowywania umowy; to kontrahent miał zaproponować coś od siebie, ale żeby to było możliwe, najpierw planowali się wspólnie spotkać. Mój Klient, pomimo braku możliwości samodzielnego tworzenia umowy, chciał być przygotowany do rozmowy, bo wiedział, że ona będzie stanowiła core tego, co otrzyma.
Jakie ryzyka zależą od tego, czego chcesz?
Nie wiem, czy zgodzisz się ze mną, że ta sama, pozornie identyczna sytuacja może wymagać zupełnie innej umowy w zależności od tego, o co Ci chodzi? Kilka przykładów:
- Współpraca z freelancerem. Jednorazowy projekt wymaga jasnego opisania przedmiotu i terminu. Stała współpraca z dostępem do Twoich systemów, bazy klientów wymaga już określenia zakresu tego dostępu, poufności i tego, co się dzieje z danymi po zakończeniu współpracy.
- Umowa z dostawcą narzędzia czy oprogramowania. Dane trafiające na serwery w Unii Europejskiej to inne ryzyko niż dane trafiające poza Europejski Obszar Gospodarczy – wtedy dochodzi kwestia podstawy prawnej transferu danych i odpowiedzialności.
- Umowa dotycząca materiałów czy treści. Licencja na czas trwania kampanii to zupełnie inny poziom zabezpieczeń niż wyłączność i pełne przeniesienie praw. A pomiędzy tyt
W każdym z tych przykładów dokument może wyglądać niemal identycznie na pierwszy rzut oka, a ryzyka po nim płynące są zupełnie inne. To dlatego kroki 1 i 2 muszą być pierwsze, nie ostatnie.
Najczęstsze błędy przy przygotowywaniu umowy z AI
- Zaczynanie od pisania, nie od ustaleń. Najpierw pytanie do AI o gotową umowę, dopiero potem zastanowienie się, czego właściwie potrzebujesz – to odwrotna kolejność.
- Podanie zbyt ogólnego opisu sytuacji. AI nie zapyta o to, czego nie wie, że powinna zapytać .
- Traktowanie gotowego tekstu jako dowodu, że temat jest zamknięty. Poprawnie wyglądają umowa i umowa uwzględniająca Twoje realne ryzyka to nie zawsze to samo.
Najczęściej zadawane pytania
Co jest najważniejsze przy przygotowaniu umowy z AI?
Ustalenie celu współpracy i ryzyk specyficznych dla Twojej sytuacji, zanim jeszcze poprosisz AI o gotowy tekst. Same klauzule to dopiero kolejny krok.
Dlaczego lepiej przejść cały proces przygotowania umowy z prawnikiem?
Prawnik zadaje pytania, o których byś sama czy sam nie pomyślała czy nie pomyślał, i dopasowuje każdy kolejny krok do Twojej konkretnej sytuacji.
Co zrobić, jeśli nie stać mnie na przygotowanie całej umowy przez prawnika?
Dobrym rozwiązaniem jest zacząć chociaż od konsultacji, na której ustalicie najważniejsze założenia – cel i ryzyka. Resztę, czyli redakcję tekstu, możesz zrobić później samodzielnie, choćby z AI.
Co dostaję na konsultacji dotyczącej przygotowania umowy?
Konkretne wskazówki – najważniejsze punkty, które Twoja umowa musi uwzględniać w dalszej pracy nad dokumentem. Możesz też od razu dowiedzieć się, ile kosztowałaby pełna umowa przygotowana od podstaw, i porównać obie opcje.
Czy AI może zastąpić prawnika przy przygotowaniu umowy?
AI dobrze przekłada Twoje ustalenia na gotowy tekst, ale nie oceni za Ciebie, jakie ryzyka są w Twojej sytuacji istotne – to wymaga rozmowy o Twoim konkretnym przypadku.
Zacznijmy od ustalenia założeń Twojej umowy
Jeśli planujesz umowę i chcesz zacząć od dobrych podstaw, niezależnie od tego, czy resztę dokumentu przygotujesz później z prawnikiem, z AI, czy w inny sposób, umów konsultację – ustalimy razem cel współpracy i realne ryzyka. Możesz też po prostu napisać do mnie, jeśli wolisz zacząć od krótkiej wiadomości.
Masz pytanie do swojej sytuacji?
Opisz krótko, czym zajmuje się Twoja firma i czego dotyczy pytanie. Odezwiemy się z informacją, w jakim zakresie możemy pomóc. Jeżeli wolisz porozmawiać, zostaw w formularzu numer telefonu.
O autorze
Kinga Konopelko – radca prawny specjalizująca się w prawie dla firm, w tym w umowach o współpracę i prawach autorskich. Na co dzień pomaga przedsiębiorcom ustalić, na czym im naprawdę zależy, zanim umowa trafi na papier.
Informacja prawna
Ten artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny. Jeśli potrzebujesz wsparcia w swojej sprawie, skonsultuj się ze mną.
Stan prawny na: 2026-09-16